Przyznam rację, że tytuł nie brzmi zbyt zachęcająco, ale to po prostu pamiątka z naszego życia płodowego. W życiu płodowym ssaków ta właśnie błona źrenicza odżywia naszą soczewkę oka. Taka błona zanika około szóstego lub siódmego miesiąca ciąży lub od momentu narodziny od czterech do ośmiu tygodni. PPM to sytuacja gdy zanik po tym okresie jest niedokonany i pozostały fragmenty tej błony; są one czasem przyczepione do rogówki lub soczewki, ale najczęściej do tęczówki. Nie muszą one wcale upośledzać ostrości widzenia, lecz czasami mogą przyczynić się do rozwoju zaćmy bądź drobnych ogniskowych zmętnień rogówki. Według mnie to wygląda bardzo ciekawie! Jeżeli macie taką sytaucję odezwijcie się w komentarzu!
Dzisiaj inny temat, bo o jednym ciekawym hormonie, o którym rzadko się mówi. Nasz układ odpornościowy jest troszkę skomplikowany, ale możemy wyróżnić kilka głównych narządów zajmujących się obroną organizmu. Są to przede wszystkim śledziona, grasica, szpik kostny, leukocyty czy też tkanka limfatyczna. W tym poście chciałabym skupić się na grasicy. Grasica znana jest z tego, że zanika. Tak o. Grasica powiększa się do drugiego roku życia i waży około 25 g, po czym zmniejsza się (po około 60 roku życia waży nawet mniej niż 0,5 g). Grasica jest centralnym narządem - "sercem" układu immunologicznego. Dlatego jest niezbęda dla rozwoju odporności. Po tym wstępie możemy przejść do bohatera tego postu. Tak to TYMOZYNA! To hormon peptydowy zbudowany z aminokwasów, który wytwarza właśnie grasica. Przyspiesza dojrzewanie Limfocytów T, które jak wiecie są bardzo ważne. Widac wyraźną zależność między odpowiednią ilością limfocytów T, a dobrze funkcjonującą tymozyną. Uważa się, ż...

Komentarze
Prześlij komentarz