Chciałabym się z Wami serdecznie przywitać! Mam na imię Agata i po prostu najzwyczajniej w świecie interesuję się biologią. A bardziej precyzyjnie anatomią człowieka. Zamierzam umieszczać tutaj ciekawostki o nas, informacje o chorobach, wirusach, trochę histologii i innych niespodzianek. Mam nadzieję, że Wam się spodoba! Do zobaczenia :)
Dzisiaj inny temat, bo o jednym ciekawym hormonie, o którym rzadko się mówi. Nasz układ odpornościowy jest troszkę skomplikowany, ale możemy wyróżnić kilka głównych narządów zajmujących się obroną organizmu. Są to przede wszystkim śledziona, grasica, szpik kostny, leukocyty czy też tkanka limfatyczna. W tym poście chciałabym skupić się na grasicy. Grasica znana jest z tego, że zanika. Tak o. Grasica powiększa się do drugiego roku życia i waży około 25 g, po czym zmniejsza się (po około 60 roku życia waży nawet mniej niż 0,5 g). Grasica jest centralnym narządem - "sercem" układu immunologicznego. Dlatego jest niezbęda dla rozwoju odporności. Po tym wstępie możemy przejść do bohatera tego postu. Tak to TYMOZYNA! To hormon peptydowy zbudowany z aminokwasów, który wytwarza właśnie grasica. Przyspiesza dojrzewanie Limfocytów T, które jak wiecie są bardzo ważne. Widac wyraźną zależność między odpowiednią ilością limfocytów T, a dobrze funkcjonującą tymozyną. Uważa się, ż...
Bardzo podoba mi się ten blog! Będę go często odwiedzać, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń